Kolejny rok minął i dziś pierwszy dzień zawodów CQWW 2009. Wczoraj całe popołudnie spędziłem montując antenę GP7DX. Troszkę było trudno, ponieważ jest to duża antena ponad 8m dodatkowo zamontowana na stalowym 5-metrowym maszcie. Niestety czasu było mało więc można powiedzieć, że to tylko tymczasowa konstrukcja. Muszę koniecznie pomyśleć o lepszym maszcie najlepiej pneumatycznym. Póki co antena złożona, zakonserwowana na złączach, śrobkach i innych dodatkowych elementach specjalną wazeliną techniczną. Antena posiada trzy odciągi zabezpieczające oraz dodatkowo trzy przy samej podstawie anteny, ponieważ niestety zamówiłem maszt nie sprawdzając przy odbiorze, czy jego średnica jest odpowiednia. Nie była, ale poradziliśmy sobie z tatą montując specjalną złączkę nabita na maszt. Niestety była za krótka, dlatego dla bezpieczeństwa doczepiłem trzy odciągi przy samej skrzynce, aby wzmocnić stabilność anteny przy podmuchach.

Tak jak pisałem wcześniej antena jest solidnie wykonana. Odciągi to poprostu sznurki do wieszania prania po 20m każdy z jakiegoś tworzywa sztucznego, ale dosyć mocnego. Niestety tak jak wspomniałem czasu miałem mało, a w Dolicach nic lepszego w sklepie nie znalazłem. Później się to wymieni na linkę żeglarską jak tylko ją zamówię. Sam montaż anteny nie jest trudny, ale już postawienie jej na takim maszcie, który nie ma przygotowanego opuszczania z kątowników, czy blach do łatwych czynności nie należy. Wykonaliśmy wręcz akrobacyjne wygibasy, ale dzięki pomysłowości mojego taty udało się. Oparliśmy antenę na dużej drabinie później jakoś ją postawiliśmy do pionu stosująć zasadę przeciwwagi: tata opuścił się nade mną na drabinie, która podtrzymywałem, a jej końce unosiły maszt do pionu. Ledwo, ale się udało. Trochę strachu było, bo raz, że antena uległa by uszkodzeniu w razie upadku, a dwa gdyby upadła na nas to przebiła by nas obu…

Jeszcze później okazało się, że kabla kupiłem zbyt mało, bo wstępnie antena miała stać w innym miejscu więc musiałem ją puścić przez przełącznik anten na ogrodzie. Pierwsza łączność wczoraj wieczorem na 17m K8CW Fred z Ohio USA po 59 raport, a później jeszcze Kenia na 20m. Co do zawodów. Wstałem późno jakoś po 10 więc podłączyłem radio i zdecydowałem, że ruszam na 20m w kategorii jednopasmowej ze 100W. Początek mizerny mimo, że dowołałem się do kilku japończyków to jednak jakoś szło tak nijak. Szybko zorientowałem się, że mam po 1-sze nie wymierzony kabel, a dwa jest go łącznie ponad 55m. Straty przeogromne więc niewiele myśląc naciągnąłem kabel i przepuściłem przez okno bezpośrednio do mieszkania. Nie miałem dziur wolnych w ścianie i w oknie więć musiałem cierpieć przy uchylonym oknie gdzie za oknem pogoda mokra chłodna i mało przyjemna.

Po tej zmianie rewelacja. Przelatywałem częstotliwości i robiłem wszystko jak leciało zatrzymując się gdzie niegdzie przy stacjach mnożnikowych. Zleciał tak cały dzionek. W między czasie miałem gości więc robiłem przerwy w pracy kontestowej. Pod wieczór byłem już zmęczony więc odpuściłem i zakończyłem pracę pierwszego dnia z dorobkiem ponad 200 QSO w logu.
Rankiem wstałem późno po 9 już po nocnej zmianie czasu na zimowy. Na paśmie był już bardzo duży tłok. Wyłapywałem już coraz więcej stacji mnożnikowych i wynik szedł w górę. Chiny, Japonia, Hong-Kong, później USA. Duży pile up na całym zakresie pasma. W między czasie z ciekawości zaglądałem na inne pasma. Świetne otwarcie przez dwa dni na paśmie 10m. 15m też chuczało. Pracę zakończyłem wieczorem dobijając ostatnie stacje ze Stanów i innych dxc. Niestety w miarę czasu słychać już było jedynie stacje Big Gun tzw. “kilowatowców” i tu już miałem lekki problem z dowołaniem, ale ogólnie nie było większych problemów. Jeden jedyny to zakłócenia ajkie wychwyciłem w moim i brata TV. Muszę nawinąć balun prądowy z kabla. Podobno eliminuje emitowanie zakłóceń.

Podsumowująć oto moje wyniki za CQWW SSB 2009:
CQ Worldwide DX Contest, SSB
Call: SN1C
Operator(s): SP1RFC
Station: SP1RFC
Class: SOSB/20 LP
QTH: Dolice
Operating Time (hrs):
Summary:
Band QSOs Zones Countries
——————————
160:
80:
40:
20: 340 22 75
15:
10:
——————————
Total: 340 22 75 Total Score = 51,507

Tym razem praca na paśmie 20m. Pierwsze zawody na antenie GP7DX. Podsumowując jestem bardzo zadowolony, ponieważ nie zarwałem ani nocy, ani poranka, miałem gości i problemy techniczne, a wynik i tak przyzwoity. 340 punktowanych łączności i ponad 51-tysięcy punktów to wynik dający szansę na dyplomik w tej kategorii
. Złapałem też sporo ciekawych stacji: VP5DX Turks&Caicos Island, 9Y4D Trinidad&Tobago,VQ9JC Chagos Island, D44AC Cape Verde, VR2C Hong Kong, B7P Chiny, 8P5A Barbados itd. Mam też trzy stacje SP w logu, które pozdrawiam : SP4DZT, SN8R i SN8F.





































